Dla wielu z nas dobranie idealnego biustonosza bywa kłopotliwe. Niełatwo znaleźć stanik, który jest wygodny, modeluje biust i sprawdza się pod większością ubrań. A gdyby tak bielizna, jaką nosimy, dodatkowo badała nasz stan zdrowia? Taki wynalazek właśnie pojawił się na rynku. Jest nim biustonosz "Eva", wynaleziony przez młodego geniusza Juliána Ríos Cantú. 18-latek dedykował go swojej matce, która niegdyś zmagała się z nowotworem. W wyniku choroby amputowano jej obie piersi, gdyż lekarze za późno postawili diagnozę. Inteligentny stanik ma w porę ustrzec nas przed nowotworem, za sprawą zaawansowanej technologii. Został skonstruowany tak, by w trakcie noszenia badać temperaturę ciała i kontrolować strukturę tkanki. Dokonane pomiary wysyła na specjalną aplikację, która poinformuje nas o niepożądanych zmianach. Dzięki temu dbanie o zdrowie piersi jest łatwiejsze!

Monitorowanie zmian zachodzących w ciele za pomocą biustonosza pozwoli nam szybciej wykryć guza. Wtedy oprogramowanie wynalazku zaproponuje wizytę u lekarza. Jak często nosić tę część garderoby? Wystarczy zaledwie godzina tygodniowo. Bez obaw - stanik, pomimo znajdującego się w nim urządzenia, jest bardzo komfortowy. Ma ciekawy kształt i podtrzymuje biust w stałej pozycji. Przypomina nieco sportowy top, sprawdza się na każdy rozmiar piersi. Kiedy trafi do sprzedaży? Chociaż młody twórca kobiecego wynalazku właśnie otrzymał główną nagrodę w konkursie Global Student Entrepreneur Awards, trwają prace nad zdobyciem atestu i odpowiednich certyfikatów. Mamy nadzieję, że wkrótce się uda. W taką bieliznę warto inwestować!