Infekcje bakteryjne miewają różny przebieg. Czasem są bezobjawowe, czasem bardzo uciążliwe i towarzyszy im świąd, pieczenie, obfite upławy, bóle. Zdarza się, że występują tylko jednorazowo. U niektórych kobiet zaś, nawet tych przesadnie dbających o higienę, pojawiają się uciążliwe nawroty i komplikacje.

Stany zapalne utrudniają codzienne życie, wpływają na sferę seksualną czy towarzyską – dolegliwości intymne bywają tematem tabu, a kobiety odczuwają dyskomfort, szczególnie jeśli przebiegowi infekcji towarzyszą nieprzyjemne zapachy, na punkcie których bywają przewrażliwione.

Pigułki vs infekcje – co mówią badania?

Opublikowane w 2009 roku wyniki badań polegających na analizie kart chorób 330 pacjentek kliniki w Baltimore przyniosły dające do myślenia rezultaty. Wiek kobiet oscylował w okolicach 25 lat, a niewiele ponad 40% z nich borykało się z zakażeniami bakteryjnymi pochwy. Obserwacja wykazała, że pacjentki zażywające pigułkę dwuskładnikową były o 34% mniej narażone na zakażenia w porównaniu z pacjentkami, które nie stosowały kuracji hormonalnej. Panie przyjmujące tabletkę jednoskładnikową okazały się zaś w 58% mniej podatne na infekcje pochwy.

Autorzy badań zastrzegli jednak, że nie zaleca się kobietom sięgania po pigułki tylko z powodu nawracających infekcji. Większa odporność na chorobotwórcze drobnoustroje może być więc dodatkowym bonusem antykoncepcji hormonalnej, ale nie motywem do jej stosowania. (Źródło: Medycyna24)

Tym bardziej, że każdy medal ma dwie strony. Antykoncepcja hormonalna jest interwencją w organizm kobiety i często powoduje skutki uboczne, na przykład uciążliwą suchość pochwy i podrażnienie. Dlatego, jeśli nie służy do zapobiegania ciąży lub nie jest przepisywana z innych poważnych problemów zdrowotnych, lepiej po nią nie sięgać i spróbować bezpieczniejszych sposobów profilaktyki przed infekcjami.

Antykoncepcja to nie wszystko

Czy są inne sposoby na zapobieganie nawracającym infekcjom i wzmocnienie naturalnej ochrony przed szkodliwymi bakteriami i grzybami? Trzeba pamiętać, że stany zapalne pojawiają się na skutek osłabienia naturalnej flory bakteryjnej występującej w pochwie. Tworzą ją głównie pałeczki kwasu mlekowego, antagoniczne wobec drobnoustrojów patogennych. Profilaktyka infekcji miejsc intymnych polega na utrzymaniu ich właściwego ekosystemu. Co go osłabia? Na przykład przyjmowanie niektórych leków, w tym głównie antybiotyków. Aby nie musieć po nie sięgać, należy zadbać o ogólną odporność organizmu, czyli zdrowo się odżywiać (przede wszystkim do minimum ograniczyć cukry proste), rozsądnie ubierać i przyjmować probiotyki. Znajdziemy je w niektórych produktach spożywczych: jogurcie naturalnym, kefirze, maślance, kiszonej kapuście i ogórkach. Dodatkowo rozsądnie jest wspomagać florę bakteryjną narządów rodnych poprzez stosowanie kapsułek, takich jak Lactovaginal.

Probiotyki dopochwowe zarówno wspomagają kurację, jak i powrót do zdrowia po wyleczeniu stanów zapalnych. Stosowane profilaktycznie wzmacniają natomiast odporność na czynniki chorobotwórcze.