MOJA HISTORIA

"Czas spędzony na porodówce wspominam bardzo miło. Choć nie było łatwo – synka rodziłam ponad 17 godzin! Szczególnie ciepło wspominam lekarza, który oprócz fachowej opieki medycznej stwarzał przyjemną atmosferę, mimo ciężkich dla mnie okoliczności. Nawet podczas szycia doktor rozśmieszał mnie i nie pozwalał myśleć o bólu. To właśnie on nauczył mnie jak należy oddychać i przeć (przed porodem nie chodziłam do szkoły rodzenia). Wspierał też i dopingował mojego partnera, który czuwał przy mnie do samego końca i osobiście przecinał pępowinę."
Agata Biesche, mama 3-letniego Stasia

"W czasie mojego porodu najważniejszą rolę odegrała położna. Lekarz wykonał tylko badania wstępne, a po porodzie zszył mnie. Sam poród wspominam bardzo dobrze. Szczególna w tym zasługa właśnie położnej, która troskliwie zajęła się mną już od samego początku. W fazie początkowej przyniosła specjalną piłkę porodową i ćwiczenia znacznie złagodziły bóle. Nie chodziłam do szkoły rodzenia, więc kierowanie porodem przez położną było mi bardzo potrzebne. Mówiła, kiedy przeć, jak oddychać. Rodziłam sama, więc niesłychanie ważne dla mnie okazało się wsparcie psychiczne ze strony położnej. Gdy trzeba, trzymała za rękę, dodawała otuchy. Mówiła także do mnie po imieniu, co stwarzało atmosferę serdeczności i przede wszystkim bezpieczeństwa! Całość trwała zaledwie godzinę i 40 minut!".
Mariola Dąbkowska, mama 10-letniej Martynki i 6-tygodniowego Maksa

Położna

Możesz ją spotkać dużo wcześniej niż na sali porodowej.

  • Zwykle położne prowadzą zajęcia w szkołach rodzenia - to tam dowiesz się, jak przygotować się do tego ważnego dnia, nauczysz się technik ułatwiających poród, a także poznasz tajniki pielęgnacji maleństwa. Opowie, co będzie się teraz działo.
  • Po raz kolejny spotkacie się tuż przed wejściem na salę porodową. Pomoże ci się przebrać i przygotować się do porodu (np. zaproponuje wykonanie lewatywy, by uchronić cię przed nieprzyjemnymi "wypadkami" w czasie parcia).
  • Potem będzie towarzyszyła ci podczas całego porodu. To ona bada tętno maluszka i stan rozwarcia szyjki macicy. Przypomina o odpowiednim oddechu podczas skurczów i w przerwach między nimi. W pierwszym etapie porodu, położna może zachęcać cię do ćwiczeń, np. na piłce. I choć wielogodzinny poród potrafi dać się we znaki i nie zawsze mamy ochotę na wykonywanie dodatkowych poleceń, warto pamiętać, że współpraca z doświadczoną położną ułatwi maleństwu pojawienie się na świecie. Taka rozmowa na sali porodowej, wbrew pozorom, jest bardzo potrzebna. Pozwala ustalić zasady działania i... dodaje otuchy.

Ginekolog-położnik

Pobyt w szpitalu położniczym zaczynasz od wizyty w izbie przyjęć. Tu spotkasz się z ginekologiem-położnikiem, który będzie przyjmował poród.

  • Na początek prześledzi twoją kartę ciąży, a potem zbada cię i sprawdzi, czy "już się zaczęło". Jeśli alarm nie okazał się przedwczesny i poród się rozpoczął, trafi sz pod opiekę położnej. Lekarz tylko co jakiś czas będzie kontrolował, czy wszystko przebiega bez zakłóceń.
  • Na sali porodowej pojawi się na stałe w drugiej fazie porodu (czyli wtedy, gdy maluch będzie już przychodził na świat). To on zadecyduje o wszystkich zabiegach, jakie zastosowane będą podczas drugiego etapu. Kiedy okaże się, np. że główka nie może się przedostać przez kanał rodny, lekarz wykona cesarskie cięcie, podejmie decyzję o porodzie próżniowym lub kleszczowym. To także on zaproponuje ci np. wykonanie nacięcia krocza.
  • Jeśli podczas porodu pojawią się choćby najmniejsze kłopoty, pojawi się natychmiast. To lekarz będzie podejmował decyzje o tym, co zrobić, np. gdy poród się przedłuża lub skurcze są zbyt słabe, to on zaleci podanie kroplówki z oksytocyną. Także znieczulenie otrzymasz po konsultacji z nim.
  • Po porodzie także pozostaniesz pod obserwacją lekarza. Sprawdzi stan obkurczania się macicy i wykona wszystkie czynności poporodowe, m.in. szycie krocza czy ewentualne łyżeczkowanie jamy macicy z pozostałości łożyska (w przypadku, jeśli urodziło się ono niekompletne).

CZY WIESZ, ŻE...

...JAKO RODZĄCA KOBIETA, TAK JAK INNI PACJENCI, MASZ SWOJE PRAWA:

  • do swobodnego poruszania się w pierwszej fazie porodu,
  • wyboru pozycji, w której najwygodniej ci jest przeć,
  • do odosobnienia i towarzystwa bliskiej osoby,
  • do żądania znieczulenia.

NIE MUSISZ ZGADZAĆ SIĘ NA:

Zobacz także:

  • obecność osób postronnych, np. studentów,
  • nacięcie krocza (jak każda inna interwencja chirurgiczna, zabieg ten wymaga twojej zgody),
  • lewatywę i golenie (jako zabiegi nie mające medycznego uzasadnienia, nie muszą być wykonywane przed porodem).