1- 6 dzień cyklu

Zmiany w organizmie: Zaczyna się odliczanie kolejnego cyklu miesiączkowego. Jego początek wyznacza pojawienie się okresu. Poziom kobiecych hormonów, estrogenów, jest wtedy bardzo niski i dlatego też nastrój masz nie najlepszy. Z dnia na dzień będzie się jednak poprawiał. Kondycja fizyczna również pozostawia wiele do życzenia. Mogą dokuczać ci bóle kręgosłupa, nieprzyjemne skurcze w podbrzuszu, układ pokarmowy daje się we znaki. Jedno jest niewątpliwym plusem - bez problemu tracisz na wadze kilka kilogramów. Teraz twój organizm w szybkim tempie pozbywa się bowiem wody, którą zgromadził pod koniec poprzedniego cyklu.

Zrezygnuj z:
- Nadmiernego wysiłku. Duże porządki, przemeblowanie, imprezy do białego rana odłóż na później. Teraz może się to okazać ponad twoje siły.
- Wizyty u fryzjera. Ostrożnie z farbowaniem i trwałą ondulacją. Efekty mogą się okazać odmienne od oczekiwań. Po zabiegu włosy prawdopodobnie szybko stracą połysk, będą potrzebowały częstszego mycia i dłuższego układania. To także skutek niskiego poziomu estrogenów.
- Gorących kąpieli i zażywania aspiryny. Mogą nasilić krwawienie miesiączkowe, podobnie jak położenie termoforu na brzuchu. Ból ukoją Paracetamol, Ibuprofen, Nurofen lub działające rozkurczowo Vegentalgin i No-spa.

Czas na...
- Odpoczynek. Teraz możesz bez wyrzutów sumienia pójść na spacer po parku lub zapaść z książką w miękki fotel na całe popołudnie. W pracy nie bierz na siebie zbyt wielu obowiązków ani nie umawiaj się na ważne rozmowy.
- Szczególną troskę o higienę intymną. Podpaski zmieniaj co 2-3 godziny, tampony nie rzadziej niż co 4-5 godzin. Warto również używać płynu do higieny intymnej. Jego skład chroni przed infekcjami narządów płciowych.

7-14 dzień cyklu

Zmiany w organizmie: Estrogenów przybywa w nadzwyczajnym tempie. Widać to gołym okiem. Piękniejesz z dnia na dzień. Włosy lśnią, lepiej się układają, skóra staje się jedwabista. Masz w sobie dużo energii, poprawia się twoja zdolność koncentracji. Czujesz się wyjątkowo atrakcyjna. Podobno to właśnie w tym okresie kobiety są bardzo wrażliwe na męskie substancje zapachowe, czyli feromony.

Zrezygnuj z:
- Lenistwa. Szkoda czasu na siedzenie przed telewizorem, gdy rozsadza cię energia.
- Podejmowania szybkich decyzji. Teraz patrzysz na świat przez różowe okulary. Po kilku dniach może się okazać, że niepotrzebnie poniosła cię brawura, a skutki będą nieodwracalne.

Czas na...
- Badania, których nie mogłaś wykonać w czasie miesiączki, np. wizytę u ginekologa, cytologię, badanie moczu. Ból i obrzęk piersi minęły, więc możesz już zrobić USG i mammografię.
- Wysiłek fizyczny i intelektualny. Warto zabrać się do meblowania mieszkania, zapisać na aerobik lub wybrać na trudną rozmowę z szefem. Twój umysł i ciało czekają na ciężką pracę.
- Odchudzanie. Wierzysz w siebie, masz ochotę na ruch. Jest to zatem dobry moment na pozbycie się fałdek tłuszczu. Tym bardziej że i głód nie powinien ci teraz za bardzo dokuczać.

15-16 dzień cyklu

Zmiany w organizmie: Poziom estrogenów jest teraz najwyższy w czasie całego cyklu. Zaczyna się owulacja. Możesz jej nawet nie zauważyć, choć niektóre kobiety mają delikatne bóle podbrzusza, a nawet niewielkie plamienie. Temperatura ciała, mierzona rano, jest wyższa około pół stopnia C niż zazwyczaj. Możesz odczuwać nieznaczny spadek formy, ale również ogromną ochotę na seks. Jeśli chcesz zostać mamą, teraz masz największe szanse. Zwiększysz je jeszcze, kupując test owulacyjny. Ułatwi ci ustalenie najlepszego momentu na poczęcie potomka.

Zobacz także:

17-21 dzień cyklu

Zmiany w organizmie: Poziom estrogenów jest nadal wysoki, ale powoli spada. Pomimo dobrego nastroju masz nieco mniej energii i zapału do pracy. Zamiast o szaleństwach na parkiecie, marzysz  o kameralnych spotkaniach z przyjaciółmi. Chwilami czujesz się senna, a pamięć może cię zawodzić. Twoja odporność maleje - uważaj na przeziębienie!

Zrezygnuj z:
- Intensywnego wysiłku. Jesteś teraz w nieco słabszej formie. Oszczędzaj więc siły przez najbliższe dni, zanim znowu nie poczujesz się znacznie lepiej.
- Ciężkostrawnych posiłków. Tempo przemiany materii zwalnia, mogą więc pojawić się kłopoty z trawieniem, a po obfitym posiłku nawet zgaga.

Czas na...
- Zakupy. Modna sukienka lub nowa torebka na pewno poprawią ci nastrój.

22-28 dzień cyklu

Zmiany w organizmie: Stężenie estrogenów maleje. Czujesz, że tracisz formę. Masz kłopoty z pamięcią i koncentracją. Jesteś rozdrażniona, męczą cię wahania nastroju. Skóra nie wygląda już tak promiennie. Na twarzy pojawiły się drobne wypryski, pod oczami brzydkie cienie, a włosy ciągle się przetłuszczają. Wskazówka wagi wędruje do góry o kilka kilogramów, bo organizm zatrzymuje wodę. Nie możesz dopiąć spodni, piersi stają się obrzmiałe i bolesne, nie masz ochoty na seks. Prawdziwym utrapieniem jest nadmierny apetyt na słodycze.

Zrezygnuj z:
- Odchudzania. Ochota na łakocie, ale też ciągłe zdenerwowanie, zmienny nastrój sprawiają, że teraz będzie to prawdopodobnie zadanie ponad twoje siły.
- Soli. Jej nadmiar zwiększy ob-rzęki, ponieważ zatrzymuje wodę w organizmie. Może też spowodować nadmierny wzrost ciśnienia tętniczego.
- Ważnych rozmów. W tej chwili przypominasz bombę z opóźnionym zapłonem. Wystarczy mała iskra, a wybuchniesz. Wszystko wyprowadza cię z równowagi. Zatem rozmowa z szefem o podwyżce lub ukochanym o jego grzeszkach może skończyć się niespodziewanym fiaskiem.
- Badań rentgenowskich. Być może jesteś w ciąży, o czym jeszcze nie wiesz, a emitowane podczas badania promieniowanie może w tak wczesnym okresie rozwoju płodu mu zaszkodzić.

Czas na...
- Relaks. Spacer na świeżym powietrzu, jazda na rowerze, pobyt na basenie, zwiększają poziom endorfin - hormonów odpowiedzialnych za poprawienie nastroju. Korzystaj, ile możesz ze słońca, zwłaszcza wtedy, gdy masz skłonność do depresyjnych nastrojów przed miesiączką.
- Zmianę diety. Mogą dokuczać ci zaparcia, postaraj się zatem więcej pić i jeść pożywienie bogate w błonnik. Sięgnij również po produkty zawierające witaminę B6, które ukoją zmęczenie. Magnez oraz witamina E, zawarte w orzechach i pieczywie pełnoziarnistym, złagodzą rozdrażnienie, ból piersi i inne objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego.